Białe i kolorowe Cantedeskie

candedeskiaCięte kwiaty cantedeskii widujemy często w wiązankach wręczanych przy różnych okazjach. Najbardziej znane są białe, ale coraz większą popularność zyskują odmiany barwne. Nie wszyscy wiedza, że rośliny te można uprawiać w doniczkach.

W Polsce cantedeskię (Zantedeschia) przyzwyczailiśmy się nazywać kallą, gdy tymczasem prawdziwa Calla palustris to rosnąca u nas dziko czermień błotna. Zapożyczenie imienia nie jest przypadkowe, bowiem obie rośliny mają podobną budowę kwiatów, należą do tej samej rodziny obrazkowatych (Araceae), obie też upodobały sobie tereny podmokłe. W odróżnieniu jednak od swej polskiej kuzynki cantedeskia jest wrażliwą na mrozy mieszkanką Afryki Południowej. Na okresowo zalewanych i bagnistych obszarach delty rzeki Kongo i Przylądka Dobrej Nadziei występuje w stanie dzikim 8 gatunków. Rośliny te przystosowane są do przetrwania okresów suszy, magazynują bowiem wodę w grubych kłączach lub bulwach. W tkankach wszystkich części znajduje się śluzowaty sok (nie należy go próbować, bo ma cierpki smak i właściwości drażniące).

Kwiatostany jak lejki
Cantedeskie mają duże, dekoracyjne liście i piękne kwiatostany osadzone na długich mięsistych pędach. Ozdobną częścią kwiatostanu jest pochwa w kształcie lejka, którego brzeg wygina się w formie kołnierza. Pochwa otacza wąską
kolbę złożoną z gęsto ułożonych, niepozornych kwiatów.

Rośliny na kwiaty cięte uprawia się u nas w szklarniach – ta grupa odmian odznacza się silnym wzrostem (90-150 cm). Natomiast w mieszkaniach, na tarasach i w ogrodach mogą rosnąć tylko specjalnie do tego celu przeznaczone mieszańce, które są niższe (80-90 cm) i mają bardziej zwarty pokrój. Wywodzą się one od trzech gatunków, różniących się nie tylko barwą, kształtem kwiatostanów, liści i budową organów podziemnych, ale także wymaganiami, a nawet porą kwitnienia.

Cantedeskia etiopska w naturze…

Najpopularniejszym gatunkiem j est cantedeskia etiopska (Zantedeschia aethiopica), nazywana dawniej bieli-krasą dla podkreślenia piękna dużych białych kwiatostanów (z żółtą kolbą). W niektórych encyklopediach możemy ją także odnaleźć pod hasłem kalijka etiopska. Jej szerokie strzałkowate liście wyrastają na długich ogonkach z mięsistego kłącza.

Gatunek ten występuje w naturze na terenach bagiennych, gdzie wyraźnie można wyróżnić porę deszczową i suchą. Obfite opady wpływają na intensywny wzrost roślin; z kolei pora sucha zmusza je do przejścia spoczynku, podczas którego część nadziemna zasycha, a w kłączach zachodzą przemiany prowadzące do formowania nowych liści i kwiatów. Zachowanie tego rytmu w życiu can-tedeskii gwarantuje jej coroczne obfite kwitnienie.
Koniecznie trzeba to uwzględnić, uprawiając tę roślinę.

…i w doniczce

Swój naturalny okres spoczynku cantedeskia etiopska przechodzi w Polsce latem. W tym czasie możemy ją pozostawić w mieszkaniu, zaprzestając podlewania, albo trzymać w ogrodzie, kładąc doniczkę na boku (aby nie zalewała jej woda deszczowa). W sierpniu kłącza wyjmujemy z doniczki, dzielimy (w razie potrzeby, jednak nie częściej niż co 2-3 lata) i przesadzamy do obszernego pojemnika, z drenażem na dnie. Podłoże powinno być przepuszczalne i żyzne, o odczynie lekko kwaśnym (pH ok. 6,0). Roślinę sadzimy tak głęboko, aby kłącza były przykryte 1-centymetrową warstwą ziemi. We wrześniu przenosimy ją do jasnego, ale chłodnego pomieszczenia (optymalna temperatura w tym okresie wzrostu wynosi ok. 10°C).

Od grudnia cantedeskia etiopska najlepiej się rozwija w temperaturze 12-15°C. Jesienią i zimą zaczyna intensywnie rosnąć, dlatego podlewamy ją obficie i zasilamy co 2-3 tygodnie roztworem nawozu wieloskładnikowego. Jedynie w okresie, gdy tworzą się pąki kwiatostanowe, podlewanie nieco ograniczamy. Kwiaty rozwijają się od lutego do maja – wtedy zapotrzebowanie na wodę ponownie wzrasta. Pod koniec maja liście stopniowo zasychają i roślina „zasypia”.

Kolorowe zakwitają latem
Cantedeskie kwitnące w różnych odcieniach barwy żółtej, różowej i    pomarańczowej wywodzą się od cantedeskii Elliotta (Zantedeschia elliottiana) i Rehmanna (Z. rehmanriii). U obu gatunków częścią podziemną są bulwy. Rośliny te zakwitają w Polsce latem, dlatego okazami rosnącymi w pojemnikach możemy ozdabiać tarasy i balkony (mogą przebywać tam od maja do września).

Ich pochwy kwiatostanowe są mniejsze niż cantedeskii etiopskiej, a kolby zabarwione na biało. Doniczkowe odmiany są niższe (dorastają do 30-40 cm) i bardziej kapryśne w uprawie niż ich biała krewniaczka.

Pielęgnujemy je starannie
Bulwy mieszańców can tedeskii Elliotta i Rehman na sadzimy od stycznia do marca, umieszczając je w ziemi na głębokości 6-10 cm – powinny być całkowicie przykryte, gdyż korzenie, tak jak i liście, wyrastają w górnej ich części (podłoże – jak dla cantedeskii etiopskiej). Po posadzeniu rośliny podlewamy niezbyt obficie i dopiero po pojawieniu się pierwszych liści stopniowo zwiększamy dawki wody. Jest to również odpowiedni moment, by zasilić roślinę saletrą wapniową. W okresie wzrostu i kwitnienia dokarmiamy rośliny nawozami wieloskładnikowymi płynnymi.

Barwne cantedeskie wymagają dużo światła – w mieszkaniu ustawiamy je więc blisko okien. Kwitnienie rozpoczyna się po 2-3 miesiącach od js posadzenia bulw i trwa 4-6 tygodni. Gdy roślina przekwitnie, stopniowo ją zasuszamy, wprowadzając w stan spoczynku. Po zaschnięciu liści bulwy wyjmujemy z doniczek i układamy wśród trocin w ażurowej skrzynce, którą ustawiamy w po-rośnie mieszczeniu o temperaturze 12–15°C. Po trzech miesiącach można je sadzić ponownie. Przy okazji warto oddzielić bulwy potomne; zależnie od wielkości zakwitną po 1 lub 2 latach uprawy.

Cantedeskie czasem chorują

•    Na liściach mozaikowate żółte przebarwienia, brzegi liści zasychają. Na ich dolnej stronie widoczna delikatna pajęczynka – przędziorek chmielowiec. Roślinę opryskujemy dwukrotnie, co 7-10 dni, jednym z preparatów: Danitol (0,05%), Karate (0,1%) lub Talstar (0,05%).

•    Skupiska drobnych zielonych lub czarnych owadów na młodych częściach roślin – mszyce. Owady te wysysają soki i osłabiają roślinę, przenoszą także choroby wirusowe. Zwalczamy je za pomocą preparatów wymienionych powyżej.

•    Liście wąskie lub cygarowato zwinięte, pokryte pęcherzykami; roślina rośnie słabo i mniej obficie kwitnie – choroba wirusowa. Zwalczanie jej jest trudne. Chory egzemplarz najlepiej usunąć.

•    Liście od nasady stopniowo żółkną i zamierają, a kłącza lub bulwy gniją, wydzielając nieprzyjemny zapach – mokra zgnilizna. Sprawcą choroby są bakterie. Po zauważeniu objawów chorą roślinę należy usunąć i zniszczyć.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kwiaty, Ogród. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.